O naszych patronach

Od wielu lat babimojskie Kurkowe Bractwo Strzeleckie w styczniu obchodzi święto swojego patrona – św. Sebastiana. Wiele bractw z Niemiec, Holandii i Belgii, zrzeszonych w Europejskiej Wspólnocie Historycznych Strzelców, nosi to imię w nazwie stowarzyszenia. Zaprzyjaźnione z babimojską konfraterią bractwo z Balve z niemieckiej Westfalii nosi nazwę Schützenbruderschaft St. Sebastian Balve. Wybitni działacze tego ruchu z całej Europy należą jednocześnie do Zakonu św. Sebastiana, którego celem jest m.in. pielęgnowanie wartości chrześcijańskich we wspólnej Europie.

Również i inne organizacje mają swoich patronów, tak jak np. myśliwi św. Huberta, a górnicy św. Barbarę. Jednym z bardziej znanych jest św. Florian, którego czczą strażacy. Z kolei św. Ambroży został obwołany patronem pszczelarzy, a kierowcy oddają się pod opiekę św. Krzysztofa.

Oczywiście również kościoły i parafie od wieków mają patronów. Tak samo i miasta. Zielona Góra kilka lat temu wybrała św. Urbana, patrona wina na swojego opiekuna. A najbardziej chyba znanym patronem narodowym jest św. Patryk, patron Irlandii.

Patronem Babimostu przez wieki był św. Jan Nepomucen – patron mostów. Kult tego świętego trafił do Babimostu niemal zaraz po jego beatyfikacji w 1721 roku. Tutaj nie tylko znajdował się most, nawet było ich kilka, ale miasto w swojej nazwie do dziś ma określenie przeprawy rzecznej. W 1740 roku w nowo wybudowanym kościele parafialnym przeznaczono mu boczny ołtarz, który w roku 1938 rozebrano, tak że dzisiaj już prawie nikt on nim nie pamięta.

Aleksander Waberski

 

8