Loading
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11

150 lat kolei w Babimoście i jej wpływ na rozwój ruchu brackiego w regionie

8

XVI Święto Związku Bractw Strzeleckich Nowa Marchia – Poznań w Babimoście w 1911 r.

 

26 czerwca 1870 roku został oddany do użytku babimojski dworzec kolejowy i od tego dnia kursowały przez Babimost pociągi do Poznania i do Gubina. W Babimoście nieco zapomniany jubileusz zauważyła Fundacja TRES ze Zbąszynia: facebook.com/KOLEJnaHISTORIE

 

8

Babimojski dworzec kolejowy – jedna z najstarszych ilustracji.

 

Otwarcie linii kolejowej z Poznania do Gubina było dla rozwoju Babimostu, jak i dla całego regionu niezwykle ważnym wydarzeniem historycznym. Linia należała do prywatnej spółki Kolei Marchijsko-Poznańskiej, która połączyła linią kolejową Poznań z Gubinem i Frankfurtem nad Odrą. Rozwidlenie linii wybudowano w Zbąszyniu. Z biegiem czasu, a szczególnie po otwarciu w latach osiemdziesiątych XIX stulecia linii kolejowych ze Zbąszynia do Międzyrzecza (1885) i Wolsztyna (1886), miasto nad Obrą stało się swoistym węzłem kolejowym.

 

8

Pamiątka z XIX Święta Śpiewu (Sängerfest) w Międzyrzeczu w 1891 r.

 

Kolej łączyła mieszkańców i przyczyniła się do rozwoju gospodarki, a także kultury regionu. Liczne w tym czasie istniejące stowarzyszenia, które dotąd istniały we wszystkich miejscowościach naszego regionu, zaczęły się łączyć w zjednoczenia regionalne. Przykładowo chóry, które istniały niemal w każdej miejscowości i było ich kilka w każdym mieście, spotykały się, dzięki połączeniom kolejowym na zlotach i organizowanych tzw. „Świętach Śpiewu”. W lipcu 1891 roku zorganizowano w Międzyrzeczu już XIX Święto Śpiewu Prowincji Poznańskiej, w którym wziął udział także chór z Babimostu.

 

8

Nowy Dom Strzelecki w Świebodzinie otwarty w 1890 r.

 

Pierwsza inicjatywa do zjednoczenia bractw kurkowych naszego regionu wyszła w roku 1888 z szeregów Bractwa KurkowegoŚwiebodzinie. Dwa lata później, podczas otwarcia nowego Domu Strzeleckiego w Świebodzinie, zaproszone z tej okazji delegacje bractw strzeleckich regionu umówiły się na spotkanie w tej nowej okazałej siedzibie bractwa świebodzińskiego. Dnia 9 listopada 1890 roku ukonstytuował się w Świebodzinie Związek Bractw Strzeleckich Nowa Marchia – Poznań (Schützenbund Neumark – Posen), założony przez delegatów z bractw kurkowych z Babimostu, Kargowej, Lubrzy, Nowego Tomyśla, Sulechowa, Świebodzina, Trzciela (Nowe Miasto) i Zbąszynia.

 

8

Medal z XXII Strzelania Marchijsko-Poznańskiego Związku Strzeleckiego w Poznaniu w 1903 r.

 

Nowo powstały Związek Bractw Strzeleckich Nowa Marchia – Poznań i drugi Marchijsko-Poznański Związek Strzelecki, działający od roku 1881 w centrum i na zachodzie prowincji poznańskiej, byli poprzednikami dzisiejszego Okręgu Poznańskiego ZKBS RP. Pierwszy Związek liczył w swoich szeregach w roku założenia około 600 braci kurkowych. W następnych latach do tego Związku przystąpiły bractwa z Wolsztyna (1891), Grodziska (1893), Trzciela (Stare Miasto, 1894), Lwówka (1896), Międzyrzecza (1908) i Boruji Kościelnej (1911).

 

8

Medal z XVIII (ostatniego) Strzelania Związku w Nowym Tomyślu w 1914 r.

 

Na zebraniu w dniu 1 lutego 1891 roku przyjęto statut Związku Strzeleckiego i rozpatrzano kandydatury do zorganizowania pierwszego Strzelania Związku, na którym bracia mieliby rywalizować o godność Strzeleckiego Króla Związku. W następnych 24 latach, do roku 1914 takich spotkań bractw kurkowych zorganizowano osiemnaście, a gdyby nie wybuch I wojny światowej, byłoby ich zapewne więcej. Święta Strzeleckie Związku trwały przez dwa dni, a organizowano je zwykle latem, pod koniec lipca lub na początku sierpnia. Bractwo rok wcześniej zgłaszało do zarządu swoją kandydaturę i chęć do zorganizowania Strzelania Związku. W pierwszy dzień Święta Strzeleckiego na zebraniu Związku głosowano między innymi nad przyznaniem organizacji następnego Strzelania.

 

8

Dokument powstałego przed 1793 rokiem Domu Strzeleckiego (Schützenhaus) w Zbąszyniu – jeden z pierwszych pruskich dokmentów (Indaganda) miasta.

 

Pierwsze Strzelanie Związku zorganizowane zostało przez Bractwo Kurkowe w Zbąszyniu i odbyło się od 2 do 3 sierpnia 1891 roku. Wzięło w nim udział około 300 braci kurkowych, a pierwszym Królem Związku został A. Wilczynski ze Zbąszynia. Także drugim rycerzem został zbąszynianin Feliks Trojanowski, a pierwszym rycerzem Paweł Szukała z Babimostu, zamieszkały przy ulicy Kargowskiej 22. Zbąszyńskie bractwo należało do najaktywniejszych bractw Związku, wyprawiając trzy razy Święto Strzeleckie – drugi raz w roku 1900 i kolejny raz w 1908 roku.

 

8

Medal z XV Strzelania Związku w Międzyrzeczu w 1910 r.

 

IX Strzelanie Związku odbyło się w Zbąszyniu w terminie od 5 do 6 sierpnia 1900 roku z udziałem 220 braci kurkowych. W pierwszy dzień festynu po zebraniu Związku przeprowadzono uroczysty pochód przez miasto, w którym brał udział udekorowany wóz czterokonny. W pochodzie bractwom towarzyszyły odświętnie ubrane młode dziewczyny, przebrani heroldowie i pazie. Następnie odbyły się zawody strzeleckie dla braci kurkowych i koncert muzyczny dla innych gości. Królem Związku został F. Rothe ze Zbąszynia. Wieczorem odbył się Bal Królewski.

 

8

Pamiątka (odcisk pieczęci) z XVII Strzelania Związku w Kargowej w 1912 r.

 

Podobny uroczysty przebieg miało XIV Święto Strzeleckie Związku w Zbąszyniu w 1908 roku, w którym wzięła udział rekordowa ilość 368 braci kurkowych. Powitał ich na rynku podczas tradycyjnego pochodu burmistrz Zbąszynia Butz. Królem Związku został zbąszynianin Juliusz Smolibowski, który otrzymał w nagrodę srebrny obraz ścienny, ufundowany przez miasto Zbąszyń. Na walnym zgromadzeniu Związku, które odbyło się pierwszego dnia festynu, na organizatora następnego spotkania, które zaplanowano za dwa lata, tj. w 1910 roku, spośród czterech kandydatów wybrano poprzez głosowanie bractwo z Międzyrzecza.

 

8

Medal z VIII Strzelania Związku w Sulechowie w 1899 r.

 

Do najbardziej aktywnych bractw Związku należały jeszcze bractwa z Kargowej, które trzy razy wyprawiło Strzelanie Związku – w latach 1892, 1902 i 1912 i bractwo z Nowego Tomyśla – w latach 1897, 1904 oraz ostatnie XVIII Strzelanie Związku w roku 1914. Bractwo ze Świebodzina dwa razy wyprawiło Strzelanie Związku – w roku 1898 i 1906. W roku 1895 Związek nie organizował Święta Strzeleckiego, ponieważ w tym roku bractwo świebodzińskie obchodziło 350-lecie istnienia, na które przybyły zaproszone bractwa z całego regionu. Dwa razy Strzelanie Związku wyprawiło bractwo z Sulechowa (1893 i 1899) i bractwo z Wolsztyna (1894 i 1903).

 

8

Pamiątka (wydruk przyklejany na widokówki) z XI Strzelania Związku w Wolsztynie w 1903 r.

 

Jeden raz zorganizowano Święto Strzeleckie Związku w Trzcielu – od 2 do 3 sierpnia 1896 roku. W tym mieście istniały dwa bractwa – Nowomiejskie, powstałe w 1745 roku i Staromiejskie z 1774 roku. W Międzyrzeczu również jeden raz odbyło się Strzelanie Związku – od 7 do 8 sierpnia 1910 roku. Bractwo międzyrzeckie prawdopodobnie dopiero dwa lata wcześniej wstąpiło do Związku Bractw Strzeleckich Nowa Marchia – Poznań.

 

8

Udekorowany wóz, odświętnie ubrane młode dziewczyny, heroldowie na koniach, pazie i inni przebierańcy pochodu XVI Strzelania Związku przed ratuszem w Babimoście w dniu 6 sierpnia 1911 r.

 

Bractwo z Babimostu, mimo że należało do bractw założycielskich, było jednym z mniejszych stowarzyszeń Związku. Jednak od początku traktowało to jako sprawę honoru, żeby chociaż raz gościć u siebie bractwa Związku. Od lat więc bractwo przygotowywało się do realizacji tego planu. Właściciel i gospodarz babimojskiego Domu Strzeleckiego Bernard Waberski wybudował w roku 1901 nowoczesną strzelnicę z czterema stanowiskami strzeleckimi. Bezpieczny kulochwyt obsypany był wysokimi wałami. Na podwórku Domu Strzeleckiego jego gospodarz w 1910 roku wybudował jeszcze dużą salę, na której odbywały się odtąd bale królewskie. Wreszcie w dniach od 6 do 7 sierpnia 1911 roku babimojskie bractwo mogło wyprawić Strzelanie Związku, w którym wzięło udział 229 braci kurkowych. Było to z odstępem największe święto, jakie dotąd i jeszcze przez wiele lat później zorganizowano w Babimoście. 

Aleksander Waberski

 

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12

 


 

 

Bractwo na procesji Bożego Ciała 88 lat temu

Procesja Bożego Ciała należy do obrzędów kościelnych, w których wg odwiecznej tradycji biorą udział m.in. bractwa kurkowe – również i w Babimoście. 88 lat temu, w roku 1932, w którym z okazji święta Bożego Ciała nieznany fotograf wykonał kilka zdjęć znajdujących się dziś w różnych zbiorach rodzinnych, też tak było.

Święto Bożego Ciała w roku 1932 przypadło na 26 maja. Wówczas w Babimoście procesja nie szła jak dziś przez miasto, lecz jedynie wokół rynku, gdzie przygotowano dwa ołtarze – jeden pod kolumną św. Wawrzyńca, drugi pod kolumną Najświętszej Maryi Panny. Pozostałe dwa ołtarze ustawiono na dziedzińcu kościelnym – jeden na schodach w drzwiach wejściowych na plebanię, drugi pod murem, między bramą a dzisiejszym domem Caritasu, ówczesnym wikariatem.

W 1932 roku babimojskie bractwo liczyło 68 członków, z czego 28 barci było wyznania katolickiego. Na procesję Bożego Ciała w mundurach stawiło się 24 barci, co wynika z analizy ocalałych zdjęć. Reszta braci z powodu wieloletniej przynależności do bractwa była zwolniona z obowiązku noszenia munduru.

 

8

Ołtarz ustawiony pod kolumną św. Wawrzyńca. Z prawej widać trzech braci w mundurach. Pierwszy to major bractwa Franciszek Winiarz.

 

Na zdjęciu poniżej procesja rusza spod ołtarza pod kolumną św. Wawrzyńca i przemieszcza się wzdłuż północnej pierzei babimojskiego rynku – tu przed domem nr 21. Monstrancję niesie proboszcz Babimostu ks. prałat Karol Meissner. Po jego prawej stronie asystuje mu w ornacie ks. wikary Józef Garske. Pierwszy widoczny brat kurkowy z lewej strony zdjęcia, to kapitan bractwa Bernard Szukała (zamieszkały Piłsudskiego 2). Jako oficer wyróżnia się wśród pozostałych braci pagonami na mundurze, czarnym kołnierzem oraz mankietami i szablą noszoną z boku na pasku. Na pierwszym planie zdjęcia widać brata Grzegorza Adlera (zam. Piłsudskiego 28). Po drugiej stronie brackiego szpaleru widoczny jest z tyłu major Franciszek Winiarz (zam. Kargowska 54) – najwyższy w randze oficer bractwa.”

 8

Po tej samej stronie procesji, na wysokości baldachimu w okularach i z wąsikiem widoczny jest ówczesny burmistrz Babimostu, niemiecki katolik pochodzący z Westfalii, Friedrich Dickmann. Obok dziewczynek sypiących kwiatki idą siostry Boromeuszki z Babimostu. Na pierwszym planie zdjęcia widać obserwującą procesję dziewczynkę z tornistrem na plecach i torebką na kanapki na szyi, która pochodziła z rodziny ewangelickiej. Nie obchodziła ona katolickiego święta Bożego Ciała, więc musiała w tym dniu iść do szkoły.

 

8

Procesja na tle wschodniej pierzei rynku, skręcająca w kierunku ołtarza pod kolumną Najświętszej Maryi Panny. Baldachim znajduje się przed ratuszem. Bracia kurkowi z tej strony szpaleru. (Patrz też zdjęcie z poprzedniego artykułu.)

 

Aleksander Waberski

 

  • 03
  • 04
  • 05

 


 

Od powietrza, głodu, ognia i wojny wybaw nas Panie!

W obecnym trudnym czasie błagalne słowa Suplikacji odmawiane są codziennie w całej Polsce. Wojny, częste pożary, czas głodu i zarazy nękały polski naród już od wieków – także Babimost i okolice. Wysoce zaraźliwe choroby i epidemie nazywano w minionych czasach zwykle powietrzem. Uważano bowiem, że choroby i zarazy roznoszą się przez powietrze.

Był rok 1710. Do Babimostu zbliżała się fala epidemii. W kościelnej księdze metrykalnej czytamy: „Powietrze tu wkoło panowało.” Zaraza panoszyła się w pobliskiej Obrze i wielu innych miejscowościach. Już w listopadzie 1709 roku w Rakoniewicach zmarł m.in. 28-letni Christian Peuker, pastor kościoła ewangelickiego. W tym samym roku w Wolsztynie na zarazę zmarł pastor Samuel Unger i cała jego rodzina, a także ponad tysiąc wiernych kościoła ewangelickiego z okolicy. Choroba była już w Chobienicach i zagrażała mieszkańcom Babimostu.

W obliczu tak wielkiego zagrożenia babimojszczanie postanowili zwrócić się o pomoc do niebios poprzez cudowny obraz Matki Bożej, zwanej Gospodynią Babimojską. Kościół babimojski w tym czasie był jeszcze drewniany, a łaskami słynący obraz Najświętszej Maryi Panny umieszczony był w ołtarzu głównym. Na kilku stronach księgi metrykalnej znajdziemy dział zatytułowany: „Liber Miraculorum” – księga cudów. Od założenia księgi na początku lat 80. XVII wieku wpisywano tu wybłagane cudowne zdarzenia.

 

8

Łaskami słynący obraz Najświętszej Maryi Panny – Gospodyni Babimojskiej.

 

Zagrożenie epidemii w 1710 roku było tak wielkie, że w Babimoście postanowiono nie tylko modlitewnie błagać o pomoc przed obrazem Najświętszej Maryi Panny, ale i odprawić procesję błagalną przez miasto i złożyć ślubowanie od całej parafii. Taki opis wydarzeń znajduje się w księdze kościelnej: „Na wieczną rzeczy pamiątkę. Roku 1710 dnia 26 czerwca. Błagając Boga Najwyższego, aby i na nas nie przyszedł podobny gniew Jego, jaki wtedy srożył się już ogromnie w postaci zarazy we wsi Chobienice, uczyniliśmy w całej parafii Babimojskiej ślub, że dla uczczenia Najświętszej Marii Panny, w tutejszym obrazie szczególnie bardzo łaskawej, będziemy po wieczne czasy uroczyście obchodzić święto Jej Ofiarowania ... W tej też intencji odbyła się uroczysta procesja z położonego poza miastem kościoła św. Jacka, aż tutaj do obrazu Najświętszej Marii Panny i odprawiona została Msza św. błagalna połączona z krótkim wezwaniem do pokuty. We wszystkim brał udział dwór babimojski, Jaśnie Wielmożny Pan Adam Poniński, Podkoniuszy Królewski, Kapitan Babimojski, wraz ze swoym całym domem. O czym zaświadcza: ks. Ludwik Antoni Kwiatkowski, Kanonik Poznański, Proboszcz Babimojski.

Parafianie zgromadzili się więc w czwartek 26 czerwca 1710 roku, tydzień po święcie Bożego Ciała, w kościółku św. Jacka na końcu miasta. Zgromadzili się raczej przed kościółkiem, bo świątynia była mała i nie mogli się w niej wszyscy pomieścić, by wyruszyć stąd w procesji przebłagalnej przez miasto do kościoła parafialnego. Podczas procesji kurkowe bractwo strzeleckie według starej tradycji otaczało dwór starościński, duchowieństwo i baldachim, tworząc szpaler złożony z dwóch rzędów braci. W ten sposób bractwo tworzyło symboliczną ochronę najważniejszej części procesji błagalnej. Na początku brackiego szpaleru szli nowoprzyjęci młodsi bracia, za nimi starsi, a na końcu, na wysokości baldachimu, bracki korpus oficerski.

Z dokumentów historycznych wywnioskować można, że zaraza w 1710 roku ominęła Babimost i nikt nie padł tutaj jej ofiarą.

Aleksander Waberski

 

8

Babimojskie bractwo kurkowe tworzące, jak w 1710 roku szpaler podczas procesji Bożego Ciała z roku 1932.

 

  • 01
  • 02

 


 

Św. Sebastiana 2020

8

 

Z okazji święta patrona bractw strzeleckich Europy – św. Sebastiana, babimojski proboszcz, ks. dr Andrzej Piela odprawił w niedzielę 19 stycznia 2020 roku uroczystą mszę św. w intencji członków Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Babimoście, prosząc o Boże błogosławieństwo, potrzebne łaski i opiekę Matki Boskiej Gospodyni Babimojskiej dla nich i ich rodzin, a dla zmarłych braci: Edwarda, Jerzego i Grzegorza o łaskę życia wiecznego. Po mszy i oddanej przed kościołem salwie, bracia wraz z rodzinami udali się na odświętny obiad do miejscowej restauracji.

 A.W.

 

8

Okolicznościowa dekoracja przed ołtarzem.

 

8

Po salwie z dział ręcznych.

 

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15

 


 

 

Bracki Bal Karnawałowy 2020

8

 

We wspaniałej atmosferze odbył się w sobotę 11 stycznia w restauracji Gość w Dom w Chlastawie Bracki Bal Karnawałowy 2020. Bractwo i jego goście bawili się przy muzyce znakomitego zespołu muzycznego do białego rana.

 

8

Goście w oczekiwaniu na rozpoczęcie balu.

 

8

Organizacyjna zbiórka braci.

 

8

Marszałek ustawił bractwo w szeregu,

a obecnych gości poprosił o powstanie i udział w odśpiewaniu hymnu brackiego.

 

8

Prezes otwiera bal.

 

8

Po komendzie marszałka „Do hymnu!”, kapelmistrz przejął prowadzenie wspólnego śpiewu.

 

8

Goście podczas śpiewu hymnu brackiego.

 

A.W.

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12

 


 

 

Brackie Insygnia

Kontakt

 

 
     KURKOWE BRACTWO STRZELECKIE
                   W BABIMOŚCIE
 
    66-110 Babimost, Rynek 13
    www: http://www.kbsbabimost.pl
    mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.  

                         

Iban: PL 74 2030 0045 1110 0000 0302 7210

SWIFT/BIC: GOPZPLPW

Zaproszenia / Życzenia